Druhny i Druhowie!

„Służba nigdy nie ustaje. Gdy wydaje się, że już zakończyliśmy działanie, los otwiera nam nowe pole służby.”

Z ogromnym smutkiem przyjąłem informację o żywiole nawałnicy i powodzi, który dotknął wiele rodzin naszych zuchów i harcerzy z Chorągwi Podkarpackiej ZHP.

W tym trudnym czasie, kiedy rodziny tracą swój dobytek z powodu żywiołu, kiedy nieustępująca wciąż pandemia koronawirusa zagraża bytowi finansowemu wyrażam głęboką solidarność ze wszystkimi potrzebującymi pomocy. Zaledwie miesiąc  upłynął od dnia, w którym Rada Naczelna ZHP przyjęła uchwałę o naturalnej potrzebie podejmowania służby przez harcerskie środowiska, gdy życie stawia przed nami kolejną próbę.

To czas kiedy ponownie możemy stanąć do służby, bowiem nasi harcerscy bracia i siostry potrzebują pomocy. Zachęcam do organizacji zbiórek finansowych i rzeczowych na rzecz  poszkodowanych rodzin. Sytuacja jest tym trudniejsza, że dzieje się u progu wakacji. Warto rozważyć czy środowiska harcerskie, które organizują w tym szczególnym pandemicznym roku akcję letnią nie są w stanie wesprzeć wakacyjnym wyjazdem dzieci, które ucierpiały w powodzi. Warto również przeanalizować, czy nie będą potrzebne harcerskie „ręce do pracy” po opadnięciu wód zalewowych. To czas na działanie instruktorów i  wędrowników, którzy być może ze względu na ograniczony zakres harcerskiej akcji letniej będą mogli właśnie w taki sposób podjąć się służby w najbliższym czasie.

Ze swojej strony deklaruję pełne wsparcie we wszystkich Waszych działaniach.

Czuwaj!
hm. Dariusz Supeł
Przewodniczący ZHP

(za zhp.pl)